Ukraiński Łącznik #213

22 stycznia 2014 | Autor | Kategoria: Ukraiński Łącznik, Ukraiński Łącznik
Sytuacja na ulicach Kijowa wciąż napięta
Nie słabną trwające od niedzieli zamieszki na ulicach ukraińskiej stolicy. W poniedziałek protestujący obrzucali milicję kamieniami i koktajlami Mołotowa (zwane teraz koktajlami Hruszewskiego – na ulicy jego imienia koncentrują się protesty). Zbudowano nawet katapultę, która została jednak rozebrana przez milicjantów. Minister spraw wewnętrznych specjalnym zarządzeniem zwiększył uprawnienia „Berkutu”. Teraz milicjanci z oddziałów specjalnych mogą stosować siłę i „środki specjalne” wobec protestujących.
Do tej pory rannych zostało od kilkuset do ponad tysiąca osób, w tym ok. 30 dziennikarzy. Milicjanci zatrzymali kilkadziesiąt osób. W nocy z poniedziałku na wtorek uczestnicy protestów wyłapywali tituszków. Rano przeprowadzono ich przez miasto, zmuszając do krzyczenia „Przebaczcie!”. We wtorek w ciągu dnia sytuacja nieco się uspokoiła, ale cały czas dochodzi do starć z milicją. Wieczorem Andrij Klujew, szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego zapowiedział, że nie ma planów wprowadzenia stanu wyjątkowego.
Źródło: TVi/Comments.uaNegocjacje bez efektów
W poniedziałek odbyło się zapowiadane przez prezydenta spotkania grupy mającej rozwiązać kryzys polityczny w kraju. Ze strony opozycji do udziału w negocjacjach wyznaczeni zostali Ołeksandr Turczynow (Batkiwszczyna), Witalij Kowalczuk (UDAR), Rusłan Koszuliński (Swoboda) oraz Jurij Łucenko, lider ruchu Trzecia Republika. Prezydent wyznaczył do rozmów z nimi swoich doradców Annę Herman i Andrija Portnowa oraz minister sprawiedliwości Ołenę Łukasz. Rozmowami kierował Andrij Klujew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa. Według relacji Herman, grupa czekała cały dzień na przyjście przedstawicieli opozycji. Ostatecznie pojawili się w gabinecie Klujewa dopiero po godz. 20. Rozmowy nie przyniosły jednak znaczących efektów. – To nie były negocjacje, lecz konsultacje – podkreślał po spotkaniu Łucenko.
Do kolejnego spotkania między władzą a opozycją doszło we wtorek. Na spotkanie z prezydentem udał się Witalij Kliczko. Zamiast do Wiktora Janukowycza trafił jednak na spotkanie z Andrijem Klujewem. W tym czasie prezydent występował na konferencji prasowej na temat programu gospodarczego na najbliższy rok. Kliczko nie wziął udziału z szefem Rady Bezpieczeństwa, co ten skomentował jako „wyjście z negocjacji”. – Jak można wyjść jeżeli w ogóle się nie weszło? – ripostował Kliczko, który wraz z innymi liderami partii opozycyjnych zapowiada, że rozmowy będą prowadzone wyłącznie z prezydentem.
Źródło: Liga/LigaFule leci do Kijowa
W piątek do Kijowa udaje się unijny komisarz ds. rozszerzenia Stefan Fule. – Komisarz spotka się z przedstawicielami władzy i opozycji, a także organizacjami obywatelskimi – zapowiada ambasada UE na Ukrainie.
Źródło: ZN.UA

Poroszenko: kryzys powinniśmy rozwiązać sami
Do pomocy w rozwiązaniu kryzysu politycznego w Ukrainie można zaangażować zagranicznych pośredników, ale lepiej żeby rodzimi politycy sami znaleźli rozwiązanie – powiedział bezpartyjny deputowany i oligarcha Petro Poroszenko. Jak podkreśla, Ukraina znajduje się w centrum zainteresowania państw zachodnich. – Jeżeli trzeba zaprosić pośredników – proszę bardzo. Ale jeżeli sami znajdziemy rozwiązanie – tym lepiej – powiedział polityk.
Źródło: ZN.UA

Nowe prawa opublikowane
W oficjalnych gazetach „Głos Ukrainy” i „Kurier Urzędowy” opublikowano treść przyjętych w ostatni czwartek kontrowersyjnych ustaw, mocno uderzających w swobody obywatelskie oraz wolność wypowiedzi. Działacze Swobody próbowali w poniedziałek zablokować druk tych wydań – warunkiem wejścia w życie przyjętych praw jest ich publikacja w „Głosie” i „Kurierze”. Większość kontrowersyjnych praw wchodzi w życie od środy. W tych samych wydaniach oficjalnych gazet opublikowano także m.in. ustawę budżetową oraz prawo o zwolnieniu z odpowiedzialności karnej zatrzymanych między 21 listopada a 26 grudnia 2013 r. uczestników Euromajdanu.
Źródło: Interfax

„Deutche Welle”: Ukraina się putinizuje
Opozycja i dziennikarze są teraz w niebezpieczeństwie – napisał redaktor ukraińskiego wydania „Deutsche Welle” Bernd Johann w komentarzu dotyczącym obecnej sytuacji na Ukrainie. W jego ocenie przyjęte przez parlament w zeszły czwartek i podpisane przez prezydenta kontrowersyjne prawa są „skierowane przeciwko całemu społeczeństwu”. – Ukraina daje się putinizować.  Oczywiście Kijów otrzymał pieniądze, ale również polecenie dociskania opozycji i każdej inicjatywy społecznej związanej z Europą – uważa dziennikarz.
Źródło: Deutsche Welle

Połowa Ukraińców chce demokracji
Jedna czwarta Ukraińców jest gotowa poświęcić część praw i swobód w zamian za dobrobyt, zaś jedna piąta chce autorytaryzmu. 51 proc. opowiada się za demokracją – wynika z badań przeprowadzonych przez Centrum im. Razumkowa i Fundację Inicjatywy Demokratyczne. 45 proc. obywateli Ukrainy jest gotowa przeżywać trudności materialne w zamian za swobody obywatelskie. Badanie przeprowadzono w grudniu na próbie 2010 respondentów.
Źródło: Liga

„Ukraiński Łącznik” jest wydawany z inicjatywy Pawła Kowala przez Fundację Energia dla Europy.
Redaguje Maciej Wapiński.
Uwagi, pytania itd. prosimy przesyłać na adres lacznikua@gmail.com.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter

Komentarze:

Napisz nowy komentarz

1151